Zakres terytorialny ochrony patentowej: kazus Grenlandii
Ostatnio na ustach wszystkich jest Grenlandia — tam jednak, gdzie media i politycy widzą kryzys geopolityczny, rzecznik patentowy stawia sobie pytanie: a jak właściwie działa lokalny system ochrony własności intelektualnej? Jak się okazuje, system ten — choć marginalny w praktyce globalnej — przewiduje bardzo ciekawe rozwiązania, które ilustrują złożoną problematykę oddziaływania systemów krajowych oraz europejskiego i unijnego.

Sposób na uzyskanie ochrony patentowej na Grenlandii
Należy zacząć od podkreślenia, że Grenlandia stanowi integralną część Danii od 1953 roku. Od 1979 roku jej autonomia jest jednak stopniowo rozszerzana. W szczególności należy podkreślić, że nie stosuje się do niej traktatów unijnych: w 1982 roku Grenlandczycy opowiedzieli się za opuszczeniem Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (poprzednik dzisiejszej Unii Europejskiej). Utrzymuje ona status terytorium zamorskiego stowarzyszonego z UE.
Patent na Grenlandii można uzyskać tylko poprzez wniosek złożony w Duńskim Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych (DKPTO). Składając taki wniosek, należy wyraźnie zawnioskować o rozciągnięcie ochrony na terytorium Grenlandii. Nie istnieje odrębny grenlandzki urząd patentowy.
Inną możliwością jest dokonanie zgłoszenia w trybie określonym przez układ o współpracy patentowej (zgłoszenie PCT). W trybie PCT wnioskodawca dokonuje jednego międzynarodowego zgłoszenia i następnie ubiega się o ochronę w poszczególnych jurysdykcjach krajowych. Grenlandia nie jest stroną Porozumienia PCT i nie może być wskazana odrębnie w fazie krajowej. Konieczne jest wskazanie Danii i wyraźne żądanie zgłaszającego, by ochrona została rozciągnięta na terytorium Grenlandii.
Grenlandia nie jest stroną EPC
W Grenlandii nie można korzystać z ochrony z patentu europejskiego walidowanego w Danii. Nie jest ona bowiem stroną Europejskiej Konwencji Patentowej. Zgodnie z art. 168 Konwencji, każde umawiające się państwo może oświadczyć w dokumentach ratyfikacji albo przystąpienia, lub może, później w każdym innym czasie, poinformować Rząd Republiki Federalnej Niemiec w drodze pisemnego powiadomienia, że niniejsza Konwencja będzie miała zastosowanie do jednego lub więcej obszarów, za które jest ono odpowiedzialne w stosunkach zewnętrznych. Dania nie dokonała takiego powiadomienia w stosunku do Grenlandii ani Wysp Owczych.
Jeżeli więc firma X zgłasza wynalazek do EPO i uzyskuje patent europejski, a następnie dokonuje walidacji w Danii, ochrona nie rozciąga się na terytorium Grenlandii. Można występować przed duńskim sądem z powództwami dotyczącymi naruszeń patentu przez firmę Y w Kopenhadze, natomiast możliwość taka jest wyłączona w przypadku naruszeń przez firmę Z w Nuuk. Na tym tle powstaje więc doniosły problem dopuszczalności podwójnej ochrony.
Art. 139 EPC przewiduje: “Każde umawiające się państwo może postanowić, czy i na jakich warunkach wynalazek ujawniony zarówno w europejskim zgłoszeniu patentowym lub patencie, jak i w krajowym zgłoszeniu patentowym lub patencie, mającymi tę samą datę zgłoszenia lub, jeżeli zastrzegane jest pierwszeństwo, tę samą datę pierwszeństwa, może być chroniony jednocześnie oboma zgłoszeniami lub patentami”. Wiele państw, np. Niemcy czy Francja, przyjmuje w swoim ustawodawstwie zakaz podwójnej ochrony. Jak czytamy w EPO Guidelines for Examination, “jest to zasada prawa procesowego, powszechnie uznawana w większości umawiających się państw, że temu samemu zgłaszającemu nie można udzielić dwóch patentów z zastrzeżeniami dotyczącymi tego samego przedmiotu”. Dania jednak skorzystała z przewidzianej na gruncie Konwencji możliwości odstępstwa od tej praktyki.
W zgodzie z przywołanym postanowieniem konwencyjnym, w Danii można mieć równocześnie patent europejski i patent krajowy. Jest to uzasadnione, biorąc pod uwagę, że tylko patent krajowy zapewnia ochronę na terytorium Grenlandii. Sądy duńskie zachowują jurysdykcję względem powództw dotyczących krajowych patentów.
Grenlandia nie należy do UPC
Podobnie kształtuje się sytuacja w przypadku jednolitego patentu. Dania jest jednym z państw unijnych uczestniczących we wzmocnionej współpracy w zakresie jednolitego patentu. W 2014 roku odbyło się tam referendum w sprawie dołączenia do systemu jednolitego patentu, gdzie 62,5% głosujących wypowiedziało się przychylnie na temat ratyfikacji Porozumienia o Jednolitym Sądzie Patentowym. Co więcej, Kopenhadze mieści się lokalny wydział Sądu Pierwszej Instancji.
Grenlandia — podobnie jak Wyspy Owcze — nie jest objęta systemem patentu jednolitego. Tu znów trzeba zwrócić uwagę odejście w prawodawstwie duńskim od zakazu podwójnej ochrony. Można być uprawnionym równocześnie z patentu jednolitego (ochrona nie rozciąga się na Grenlandię) i z patentu krajowego (ochrona rozciąga się na Grenlandię, jeżeli zostało to wyraźnie zastrzeżone w zgłoszeniu).
Grenlandia nie jest stroną konwencji paryskiej
Co więcej, wymaga podkreślenia, że sama Grenlandia nie jest stroną konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 1883 r. Mogłaby nasuwać się konkluzja, że w przypadku Grenlandii powoływanie się na pierwszeństwo konwencyjne nie jest możliwe.
Ochrona opiera się jednak na prawie duńskim, a Dania jest stroną konwencji paryskiej. Skoro więc w praktyce dokonujemy zgłoszenia w urzędzie w Danii, zasada pierwszeństwa zadziała — o ile spełnione zostaną warunki przewidziane w prawie duńskim.